30 stycznia 2013

Blogerka marnotrawna

Kochane i Kochani,

Tak bardzo chciałam Was przeprosic za to, ze nie ma mnie na blogu już od około miesiąca. Ferie były czasem odpoczynku i słodkiego lenistwa ale nie było kiedy się zebrac w sobie i napisać cos na blogu. Teraz po powrocie do szkoły mam masę sprawdzianów, pytań i wgl zawirowań. Także przepraszam za to, że mnie tu nie ma, obiecuje że już w ten weekend napiszę dla Was recenzję różu z Wibi i jak czas pozwoli to i szamponu z Loreala:)
Więc do usłyszenia:) Mam nadzieję, że nie chorujecie bo choróbsko panuje... Wierzę też, że spędziliście te ferie - Ci którzy je już mieli- odpoczywając i ładująć akumulatory:)

14 stycznia 2013

Małe zakupy ale oko cieszą:)


   Dziś -o zgrozo:) - rozpoczęły się ferie w woj. Świętokrzyskim. Hurra!!! Takie pare dni słodkiego lenistwa potrafią człowieka bardzo uszczęśliwić ale i rozleniwić nie do pojęcia!:P Na przekur złej pogodzie - bo u Nas w Kieleckim śniegu troche jest - postanowiłam pojechac z Rodzicami i Bratem do Kielc. Chciałam się przejechać - przynajmniej taki był mój zamiar - bo człowiek jak nie wyjdzie z domu to siedzi i patrzy się w telewizor i głupieje - więc pojechawszy do Kielc, razem z Mamą Elą wpadłyśmy na genialny pomysł by wstąpić do naszej ulubionej drogerii Amber:) Moim skromnym zdaniem lepsza ona niż Rossmann.Uwielbiam tam chodzić, bo co prawda to duża drogeria nie jest ale nie ocenia się człowieka po ubraniu. Jest tam masa kosmetyków, których w Rossie nie dostaniemy a i przy posiadaniu pewnej "magicznej" karty mamy zniżki ok 10% na zakupy:) Co prawda nie kupiłam wiele ale za to kupiłam rzeczy mi niezbędne:) A które oko moje ucieszyły ( dosłownie:))



 
Moje pierwsze spotkanie z tym mydełkiem, pierwsze wrażenie bardzo dobre, świetnie się pieni. Zobaczymy jak będzie po dłuższym stosowaniu.

Zużyłam już 1 całe i pół opakowania dużej butelki. Jestem jego fanką i jak na razie mnie nie zawiódł.

Recenzja szamponu---> tutaj


Patka go zachwala a przynajmniej twierdzi, że się sprawdza. Mam Go i ja:) Jak na razie jest ok:)

Recenzja korektora---> tutaj


 Brrrrr zima!!! Ale mimo to i tak bardzo lubię te porę roku:)



5 stycznia 2013

Moje postanowienia noworoczne:D

  Jak większość z Nas Kobiet mam i ja swoje postanowienia na Nowy Rok. I tak jak każda z Was wiem też, że trudno mi będzie się ich trzymać:) Ale tak już mamy My Kobietki. A oto nad czym muszę popracować:


Po pierwsze: muszę więcej czasu poświęcić czytaniu książek. Jestem molem książkowym ale czasem brak mi czasu i chęci by zanurzyć się w świecie magii i baśni. Przydałby mi się zmieniać czasu z książek J. K. Rowling, dzieki niemu mogłabym przeczytać wszystkie książki jakie kiedykolwiek napisano.

Po drugie: muszę więcej czasu poświęcić mojej cerze. Muszę o nią lepiej dbać, bo choć juz nie raz krzyczała i wołała do mnie o nawilżanie i ścieranie martwego naskórka to nie zawsze chciałam Jej słychać. Muszę dać Jej czas odpocząc od podkładów, fluidów i pozwolić Jej odetchnąć czystym powietrzem;:)

Po trzecie i chyba najważniejsze: chcę częściej się usmiechać. Czasem ludzie reagują śmiechem tylko dlatego, że oczekuje tego otoczenie. Ale ja chcę się uśmiechać dlatego, że z uśmiechem jest mi poprostu ładniej;) Nie chcę byc taka jaką oczekują, że będę, moi znajomi, chcę by zaakceptowali mnie taką jaką jestem i to jest mój cel w tym roku:)

Mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć to co sobie zamierzyłam.

A wy? Jakie macie postanowienia na Nowy Rok?

:D