23 sierpnia 2014

Wracam ;)

Dziewczyny,

nie było mnie długo, bardzooo długo i sama nie myślałam, ze tak długo mnie nie będzie. Zakładałam, ze to zajmie mi góra 2 tygodnie ale pewnie część z Was wie, ze załatwianie spraw z uczelniami na I roku nie jest banalne. Trzeba się nałazić najeździć a i tak ostatecznie trzeba przejechać  -  w moim wypadku - 100 km z 1 karteczka do dziekanatu :/ Uroki życia nowego studenta.
Ale wracam już jutro do pełni życia i już dziś zapowiadam II część tematu o moich sposobach na trądzik;)


Do usłyszenia ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mój blog to nie miejsce na reklamy.
Proszę uszanuj to.
Komentarze z linkami do blogów będę wrzucać do spamu i na takie blogi nie wchodzę.
Potrafię odszukać Twojego bloga.