21 maja 2014

So, let's do it.

Oh.

   Jak dobrze jest wrócić na bloga.;) Obecnie mam spokój i trochę więcej czasu wolnego;) Już po maturze, teraz czekam tylko na wyniki pisemnych;) Matura - powód, dla którego opuściłam bloga. Opuściłam go bezczelnie, bo bez pożegnania i bez słowa wyjaśnienia.
Za mną masa rożnych wydarzeń: studniówka, 19-nastka, zakończenie liceum, matura. Powiem Wam, ze myślałam, że się nie wyrobię z powtórkami. Do matury rzecz jasna. I tak się stało. Masa materiału, który nie został opracowany przez niektórych nauczycieli, który musiałam opracowywać sama. Przerosło mnie to. Nie wyrobiłam się z powtórkami. Szczególnie z biologii. Ale na moje szczęście ten materiał akurat nie był na maturze;) Dziecko Szczęścia;) Pracę z polskiego napisałam dzień przed egzaminem ustnym i choć nie powinnam być dumna, to jestem;), bo ustny polski mi poszedł dobrze;)
Teraz, podczas tych moich dłuższych, choć wcale nieleniwych wakacji mam nadzieję nadrobić zaległości na blogu;)

So, let's do it;D


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mój blog to nie miejsce na reklamy.
Proszę uszanuj to.
Komentarze z linkami do blogów będę wrzucać do spamu i na takie blogi nie wchodzę.
Potrafię odszukać Twojego bloga.